#NIALL
Jesteś dziewczyną Nialla. Pewnego dnia chłopcy szli na podpisywanie płyt.
Niall prosił Cię nieubłaganie, żebyś poszła razem z nimi. Na samym początku w ogóle nie chciałaś o tym słyszeć, ale z kolejnym słowem Nialla i chłopaków zaczęłaś się do tego przekonywać, aż w końcu zgodziłaś się iść.
NA PODPISYWANIU PŁYT
Cały czas stałaś obok swojego chłopaka, ale na chwilę musiałaś wyjść, ponieważ zadzwoniła do Ciebie mama. Gdy przyszłaś zobaczyłaś to co nie śniło Ci się nawet w najstraszniejszych snach. Mianowicie zobaczyłaś Nialla całującego się w najlepsze z jego byłą dziewczyną. Harry z Wiktorią (dziewczyna Harry'ego, która też tam była) próbowali ich od siebie odciągnąć. Kiedy to zobaczyłaś uciekłaś z płaczem. Niall widocznie musiał to zauważyć, bo od razu za tobą wybiegł.
N:Wybacz! To ona zaczęła...
ty:A ty skończyłeś! Ty dupku, pieprzony egoisto! Myślałam, że jesteś wesoły uroczy i taki, taki bezbronny!! Jak widać myliłam się!
N:Przepraszam! Nie chciałem. Proszę daj mi jeszcze jedną szanse!
ty:Mam ci dać szanse po tym co mi zrobiłeś!? Może kiedyś, ale na pewno nie teraz!
N:Co teraz będzie z nami!?
ty:NAMI?? Nas już nie ma!! Na razie dajmy sobie spokój!
N:Ale będę miał u Ciebie jakieś szanse?
ty:Nie wiem.
3 TYGODNIE PO ROZSTANIU
Siedzisz w domu i słyszysz dzwonek do drzwi.
ty:Kogo tu przywiało?
Zwlekasz się z kanapy i idziesz w stronę drzwi. Otwierasz je i widzisz smutnego Harry'ego i zapłakaną Wiktorię.
ty:Co się stało?
H:Szybko Niall chce popełnić samobójstwo!
ty:Dlaczego?
Wiktoria:Nie mamy czasu wszystko opowiemy Ci po drodze, a teraz idziemy. On chce skoczyć z mostu!
ty:A policja i te sprawy
H:Oni już tam są, ale Niall powiedział, że zejdzie tylko wtedy kiedy mu wybaczysz
ty:Rozumiem. A teraz Harry gaz do dechy i jedziemy go ratować!
NA MOŚCIE
Wiktoria:Panie policjancie, to jest ta dziewczyna, którą chce widzieć Niall.
Policjant:Niech pani mu coś przetłumaczy.
ty:Niall złaź z tam tond!!
N:Ty mnie nie kochasz!
ty:Kocham Cię i ostrzegam jeżeli ty skoczysz, ja też skoczę!!!
Po usłyszeniu tych słów Niall powoli zaczął schodzić z krawędzi mostu.
ty:Dzięki Bogu, zszedłeś!
N:Kocham Cię i przepraszam. Wybacz mi, proszę.
ty:Wybaczam Ci i Cię kocham, ale nie napędzaj mi więcej takiego strachu.
Po czym zatraciliście się w długim i namiętnym pocałunku.
Teraz jesteś żoną Nialla i matką waszej córeczki-[im.c].
Podoba się?? Jakie chcecie następne? Jeżeli ktoś chce imagina z dedykacją lub przysłać swojego(prosimy pisać imiona) piszcie na: minions1d@onet.pl
Styles'owa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz