Siedziałaś w klasie na godzinie wychowawczej, dwóch łobuzów cały czas się na Ciebie gapiło. Miałaś tego dość i odwracałaś się przez co pani zwróciła Ci uwagę. Nagle weszła pani woźna i zawołała Cię. Zobaczyłaś tam 1D. Tak głośno krzyknęłaś że nauczyciele powychodzili z klas. Mama zwolniła Cię z reszty lekcji. Okazało się że Niall jest twoim kuzynem i przyjechał z swoimi przyjaciółmi. Louis zawiózł wszystkich do kawiarni. Bardzo długo gadaliście. Po długiej rozmowie odwieźli Cię do domu . Chcieli sie zatrzymać na kilka dni w hotelu, ale im nie pozwoliłaś. Mama powiedziała że mogą zostać na kilka dni. Następnego dnia Harry zawiózł Cię do szkoły, a tam napadł na niego tłum fanek.
Krzyknęłaś:
-Zostawcie mojego chłopaka!!!- Odpowiedziałaś zdenerwowana.
-Coo???- krzyknęli inni
-No! Harry to mój chłopak!-powiedziałaś.
-Serio???-powiedziała Julita z niedowieżaniem
-Udowodnij to!!- powiedziała Wiktoria, która była szaleńczo zakochana w Hazzie.
-Mamy wspólne zdjęcia!!-powiedziałaś przechwalając się
-What??????? Skąd ty masz te zdjęcia?-H
Kiedy tych dwóch łobuzów dowiedziało się że masz chłopaka chcieli go skopać . Kiedy się o tym dowiedziałaś musiałaś ich uspokoić. Powiedziałaś że jeśli nie pobiją Hazzy dasz im malutkiego buziaczka. Kiedy Harry powiedział o tym całemu zespołowi wsciekłaś się. 1D poszło do szkoły, a łobuzi wystraszyli się ich. Prawie spadłaś ze schodów ale uratował Cię jeden z łobuzów. Kiedy Liam to zobaczył myślał że ten chłopak chciał Cię zrzucić . Liam pobił tego łobuza a ty nie mogłaś go powstrzymać. Było Ci prykro za nieodpowiedzialne zachowanie Liama.
Zapytałaś Liama:
Ty-On uratował mój kręgosłup i dupę!!
Liam-Co??????????
Ty-No tak!!!
Liam-Aaaa to sorry.
Ty- Masz go jutro przeprosić!!!!!
Liam-Przeproś go ode mnie.
Ty- Postaram się!!!
Całkiem zapomniałaś o przeprosinach. Po lekcjach przyjechał po Ciebie Hazza.Pojechałas z Harrym do domu.
Ty- Louis gdzie jesteś mam coś dla ciebie.
Ale Lou się nie odzywał. Liam i Niall nie wiedzieli gdzie on moze być. 1 godzinę póżniej nakryłaś Harrego demolującego pokój Louisa.
Ty- Czego tam szukasz???
H-Spadaj, zostaw mnie!!!
Odeszłaś i zawołałaś Zayna. Zayn uspokoił Hazzę.
Zayn- Co ty robisz???
H-Louis zabrał mojego kotka!!!- odpowiedział zasapany
Zayn-Dlaczego???
H- Ja mam wiedzieć!!!
Zayn- No chyba powinieneś.
15 minut później Lou wrócił z kotem Hazzy. Harry zaczął się wydzierać na Louisa. Do pokoju przyszedł też ziewający Liam, który odsypiał nockę, którą spędził ze swoją dziewczyną.
Niall' ówna
z małą pomocą
Liamkowej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz